Życie i śmierć

27 luty 2014 (czwartek) Varanasi (Indie) Varansai jest najświętszym miastem hinduizmu. To tu przez cały rok pielgrzymują wierni, którzy stanowią 90% indyjskiego społeczeństwa. Dziś jest święto Śiwy – boga, który tworzy i niszczy. Miasto zalewają masy ludzi. Wiele dróg jest odciętych od ruchu dla pojazdów. Jest wczesny poranek. Schodzimy na dół do Ghat. Przed nami rozpościerają…

Continue reading →

Kamasutra

25 luty 2014 (wtorek)   Khajuraho (Indie) „80 rupi” słyszmy od kierowcy motorikszy. „W przewodniku pisali 150” – mówię do Artura. Fakt, że choć raz zapłacimy niższą niż typowy turysta stawkę za przejazd napawa nas dumą. Jedziemy o świcie zziębnięci z dworca do hotelu w Khajuraho, żeby tylko zostawić bagaże na przechowania w ciągu dnia i…

Continue reading →

Jak mąż kochał żonę

24 luty 2014 (poniedziałek) Agra (Indie) Kupiliśmy bilety do Taj Mahal – mauzoleum, które władca Shah Jahan wybudował pośmiertnie dla swojej ukochanej małżonki Mamutz Mahal zmarłej przy porodzie ich czternastego syna. Grzecznie ustawiamy się kolejce do wejścia. Przechodzimy standardową kontrolę bezpieczeństwa, czyli przeszukanie (panie prawie wszędzie mają oddzielną kolejkę niż mężczyźni i wejście przysłonięte kotarą), skanowanie…

Continue reading →

Ubawu po pachy ciąg dalszy

23 luty 2014 (niedziela) Delhi – Agra – Fatehpur Sikri (Indie) Wystarczyło kilka godzin, aby się przekonać, że Delhi nie zasypania. Późną nocą cichną jedynie dźwięki dobiegające  z ulicy. Liczni mieszkańcy miasta krzątają się przy drodze, czasami wydaje się, że bez większego celu. Jest 5.30 rano. Dotarliśmy właśnie na dworzec kolejowy, aby odbyć następny etap naszej…

Continue reading →

Oczami Sardyńczyka

30 wrzesień 2013 (poniedziałek) Orgosolo (Sardynia, Włochy) Wszystko to, co dotychczas ukazało się moim oczom nie jest tym, za co Pasquale kocha swoją wyspę najbardziej. Bo największym uczuciem Sardyńczyk darzy tutejszą przyrodę i góry. Okazuje się, że można zwiedzić Sardynie i nie zamoczyć nawet małego palca w tutejszym morzu. I w ogóle tego nie żałować! Wspólnie z Pasquale najpierw samochodem, a…

Continue reading →

Wyspa 4 Maurów

29 wrzesień 2013 (niedziela) Orgosolo (Sardynia, Włochy) Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Hiszpanie to tylko niektóre z narodów próbujące podporządkować sobie Sardynię i jej mieszkańców. Jakkolwiek na wybrzeżach wyspy najeźdźcy odnosili jeszcze sukcesy, tak w centralnie położone, górzyste rejony w zasadzie nigdy nie udało im się dotrzeć. Z tego powodu tereny te, kultura i język zamieszkałych pasterzy nie uległy obcym wpływom. Symbolem…

Continue reading →

Pięć schodów do raju

24 września 2013 (wtorek) La Spezia (Włochy) Cinque Terre to pięć (cinque = pięć) malowniczych miasteczek położonych na skalistym wybrzeżu Morza Tyrreńskiego. Monterosso al Mare, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore nie łączy żadna droga, a jedynie około dziesięciokilometrowy szlak górski, co jakiś czas podmywany przez słone wody morza. Jego niszczycielska siła wielokrotnie zmuszała mieszkańców do…

Continue reading →