Oko w oko, ząb w ząb ze świnką morską

2 maj (sobota) 2015 Arequipa (Peru) „Świnkę morską poproszę” – łamanym hiszpańskim zamówiłam swój lunch. Jeszcze drobne wątpliwości pojawiają się w mojej głowie, choć do spożycia świnki przygotowywałam się psychicznie dobre pół roku. Kocham zwierzaki, z resztą sama jestem właścicielką jednego, więc skonsumowanie pupila to dla mnie nie lada wyzwanie. Z drugiej strony, krowy, świnie…

Continue reading →

Czy Obcy lądujący w Nazca cierpieli na chorobę lokomocyjną?

1 maj 2015 (piątek) Nazca (Peru) “Are you ok?” pyta nasza przewodniczka pełniąca jednocześnie rolę drugiego pilota cesny, którą wznosimy się nad pustynnym płaskowyżem z wyrzeźbionymi na jego powierzchni, starożytnymi rysunkami z Nazca. “Nie jest ani trochę ok, jest źle!” chcę wykrzyczeć, ale dźwięki silników samolotu uniemożliwią jakąkolwiek komunikację pozbawioną specjalistycznego sprzętu. Zapewne już zielony…

Continue reading →

Happy Holy

13 marzec 2014 (czwartek) Jaipur (Indie) „Nie mam swojego telefonu. Zgubiłem.”- tymi słowami wypowiedzianymi przez Artura zaczęliśmy dzień zakupów i naszą ostatnią dobę w Jaipurze. Pomimo poszukiwań komórka nie znalazła się. Przez kilka godzin z trochę smętną miną ciągam Artura po sklepach. Nastroju nie poprawia kierowca motorikszy, który nie potrafi nas dowieść  pod wskazany adres. Ciągle…

Continue reading →

Z wizytą u Shików

10 marzec 2014 (poniedziałek) Amritsar (Indie) „Ludzie tu są jacyś inni” mówię do Artura. Amrtitsar zamieszkiwane jest głównie przez wyznawców sikhizmu – religii, która wedle przewodnika, stanowi połączenie hinduizmu z islamem.  Shikiści w Indiach mają opinię uczciwych i pracowitych ludzi. Do listy zalet dodałabym wyjątkową życzliwość, uprzejmość, serdeczność oraz czystość. Jeśli widzisz na swej drodze Hindusa…

Continue reading →

Dobre ujęcie warte jest ryzyka

9 marzec 2014 (niedziela) Ellora (Indie) Po odbyciu licznych sesji fotograficznych z hinduskami uszczęśliwionymi możliwością zrobienia sobie ze mną zdjęcia 🙂 podziwiamy Ellorę. Słynie ona ze znajdujących się na jej terenie 34 jaskiń, zbudowanych pomiędzy V, a X wiekiem n.e., związanych z kultem religijnym  hinduizmu, buddyzmu oraz dżinizmu. To właśnie w Ellorze wykuta została największa monolityczna…

Continue reading →

Życie i śmierć

27 luty 2014 (czwartek) Varanasi (Indie) Varansai jest najświętszym miastem hinduizmu. To tu przez cały rok pielgrzymują wierni, którzy stanowią 90% indyjskiego społeczeństwa. Dziś jest święto Śiwy – boga, który tworzy i niszczy. Miasto zalewają masy ludzi. Wiele dróg jest odciętych od ruchu dla pojazdów. Jest wczesny poranek. Schodzimy na dół do Ghat. Przed nami rozpościerają…

Continue reading →

Indie witają

22 luty 2014 (sobota) Delhi (Indie) Koła otarły płytę lotniska tocząc samolot w stronę terminala. Dotarliśmy. Nasze stopy stawiają swoje pierwsze kroki na podłodze pokrytej kolorowym, acz już nieco wyblakłym dywanem. Spoglądamy ciekawie dookoła siebie. Niewielkie grupki turystów z jednej strony, z drugiej zaś mieszkańcy tego kraju – hindusi – sami mężczyźni, kobiet w zasadzie nie widać….

Continue reading →

Oczami Sardyńczyka

30 wrzesień 2013 (poniedziałek) Orgosolo (Sardynia, Włochy) Wszystko to, co dotychczas ukazało się moim oczom nie jest tym, za co Pasquale kocha swoją wyspę najbardziej. Bo największym uczuciem Sardyńczyk darzy tutejszą przyrodę i góry. Okazuje się, że można zwiedzić Sardynie i nie zamoczyć nawet małego palca w tutejszym morzu. I w ogóle tego nie żałować! Wspólnie z Pasquale najpierw samochodem, a…

Continue reading →

Wyspa 4 Maurów

29 wrzesień 2013 (niedziela) Orgosolo (Sardynia, Włochy) Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Hiszpanie to tylko niektóre z narodów próbujące podporządkować sobie Sardynię i jej mieszkańców. Jakkolwiek na wybrzeżach wyspy najeźdźcy odnosili jeszcze sukcesy, tak w centralnie położone, górzyste rejony w zasadzie nigdy nie udało im się dotrzeć. Z tego powodu tereny te, kultura i język zamieszkałych pasterzy nie uległy obcym wpływom. Symbolem…

Continue reading →