Magnetyczny Lijiang

30 czerwiec 2011 (czwartek) Lijiang (Chiny) Lijiang tworzy labirynt brukowanych uliczek wijących się niczym wąż pomiędzy małymi, drewnianymi domami, punktami gastronomicznymi i sklepami z tutejszym rękodziełem. Pajęczyna ścieżek poprzerywana jest urokliwymi kanałami wodnymi pełnymi krystalicznie czystej wody z silnie zieloną roślinnością. Lijiang to także stolica Naxi – tybetańskiej mniejszości etnicznej o ciekawych, matriarchalnych zwyczajach. Siedząc na tarasie…

Continue reading →

Bitwa pod Emei Shan

28 czerwiec 2011 (wtorek) Baoguo koło Emei (Chiny) Parasol okazał się być najskuteczniejsza „bronią”  w odganianiu się od małp, które karmione przez turystów, nauczyły się bez pardonu, wręcz z tupetem naruszać bezpieczną przestrzeń. Dobierają się do plecaków, jedzenia i innych przedmiotów, które stanowić mogą potencjalną zdobyć. Kocham zwierzaki, małpy uwielbiam, ale ryzyko zostania pogryzionym i zarażenia wścieklizną…

Continue reading →

Połaskotać Buddę w stopę

27 czerwiec 2011 (poniedziałek) Le Shan (Chiny) Patrząc na owoce tutejszej architektury można wysunąć hipotezę, że Chińczycy swoje średnio 168 cm wzrostu próbowali zrekompensować rozmiarem konstruowanych przez siebie budowli. A sławny Wielki Budda (Dafo) z Le Shan mierzący 71 metrów jest najlepszym tego dowodem. Ludzie wyglądają na jego tle jak mrówki. Pomnik łatwiej obejść wszerz niż…

Continue reading →

Największa armia spoza światów

25 czerwiec 2011 (sobota) Xi’an (Chiny) Ponad 7.500 piechurów i jeźdźców chroni swojego cesarza Qin Shi Huandgi przed każdym, kto spróbuje zakłócić jego spokój. Ma mu także pomóc w odzyskaniu władzy w … życiu pozagrobowym. Tak, tak. Wspomniany cesarz odszedł dawno temu, a jego armia nigdy żywa nie była, choć liczy blisko 2.200 lat! Wspominany cesarz przez 30…

Continue reading →

Poza kontrolą

24 czerwiec 2011 (piątek) W drodze do Xi’an (Chiny) „Nie, nie. To nie wasz. Wasz będzie za godzinę. Wysiadać!”- zapewne tak brzmiałaby słowa kierowcy autobusu, gdyby ten mówił po polsku. Niestety tych treści musieliśmy się domyślić. „Przecież w okienku na dworcu mówili, że to ten. Numer autobusu się zgadza, numer peronu też, godzina jak najbardziej. Co…

Continue reading →

Jaskinie Longmen

23 czerwiec 2011 (czwartek) Luoyang (Chiny) Bóstwa można malować na płótnie lub ścianie, rzeźbić w drewnie lub skale. To ostanie wydaje się być ulubioną formą wizualizacji wyższych mocy wśród Chińczyków, a najlepszym tego dowodem są jasknie w Yungang czy też groty w Louyang. Jasknie Longmen zawierają blisko 100 000 buddyjskich posągów znajdujących się w około…

Continue reading →

Chińska Pampeluna

22 czerwca 2011 (środa) Szanghaj (Chiny) Następuje zwolnienie blokady i bramki otwierają się… Ruszyli!!! Dziesiątki Chińczyków przeciskają się przez wąskie metalowe ramiona przejścia. W biegu mijają bardziej powolnych Azjatów, którzy mieli szczęście znaleźć się na początku jeszcze niedawno stojącej tu kolejki. Kilkudziesięciometrowy tunel łączący peron z halą dworca kolejowego wydaje się rozciągać na kilometry. Wyścig trwa w…

Continue reading →

Huang Shan – Żółte Góry we mgle

21 czerwiec 2011 (wtorek) Tunxi (Chiny) Najpiękniejsza, najbardziej tajemnicza, owiana mgłą Huang Shan (Żółta Góra)  jest zapewne inspiracją dl chińskich malarzy i poetów. Choć mierzy zaledwie 1900 metrów wysokości, wspięcie się na jej stromy szczyt wywołuje potężne drżenie mięśni. Ale Huang Shan warte jest utraty czucia i kontroli nad własnymi nogami. Jak nic na świecie!

Continue reading →