Tam gdzie mężczyźni noszą spódnice

3 marzec 2014 (poniedziałek)

Kochi – Munnar (Indie)

Nocą pociągiem przemierzamy kolejne setki kilometrów, aby znaleźć się na zachodnim wybrzeżu Indii, aby dalej pojechać autobusem do Munnar. Deszczowa północ przysporzyła mi kłopotów zdrowotnych. Łapię przeziębienie. Nie mam siły przejść kilkuset metrów do stacji autobusowej. Korzystamy z motorikszy, której kurs opłacamy wcześniej na dworcu. Dziękuję w myślach Bogu, że na dworcu są punkty „prepaid”, gdzie z góry opłaca się konkretną trasę i nie trzeba targować się z kierowcą.

Przez okno naszego autobusu w drodze do Munnar zwiedzamy Kochi i Keralę. W porównaniu do dotychczasowych miejsc, które widzieliśmy tu ulice są relatywnie czyste. Nie czujemy smrodu moczu i brudu. Na ulicach rozmieszczone są śmietniki. Nie dostrzegamy biedy, a może po prostu jest lepiej ukryta. Domy są bardziej zadbane i jakby bogatsze. Ludzie się uśmiechają. Nikt nas nie zamęcza i nie prosi o pieniądze. W koło jest dużo zieleni.  Wygląda to trochę jak inny kraj. Kraj, w którym mężczyźni noszą spódnice.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *