Nadeszły upały

2 marzec 2014 (niedziela) 

Madras (Chennei) (Indie)

Wczorajsze perypetie z przejazdem zmuszają nas do zmiany planów podróży. Odpuszczamy zwiedzanie Mahabaliparum i zostajemy w Chennei (Madrasie). Z łóżek zwlekamy się dopiero o 11.00. Robimy pieszą wycieczkę po mieście. Jest bardzo gorąco, a powietrze wilgotne. Słońce piecze naszą skórę. Mijamy fort, urzędy, w tym sąd najwyższy. Od ulicznego sprzedawcy kupujemy zimny, świeżo wyciśnięty sok z melona. Niebo w gębie. Wybieramy się zwiedzić słynny pasaż nad Oceanem Indyjskim  – Marinę. Podobno mieszkańcy są z niego strasznie dumni. Niestety nie odnajdujemy zrozumienia dla ich fascynacji. Siadamy na zatłoczonej plaży, ale promienie słoneczne szybko przeganiają nas z potworem do hotelu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *