Machu Picchu – święte miasto Inków

17 maja 2015 (niedziela)

Cuzco (Peru)

„Hilbert, cztery dni trekkingu, którego uwieńczeniem miało być Machu Picchu i wspaniały widok na to święte miasto, a tu nic nie widać. Nie dość, że chmury to jeszcze pada deszcz. Obiecywałaś nam słońce ostatniego dnia.” – słychać żarty uczestników trekkingu. „Taka jest dżungla. Nic na to nie poradzę” – broni się nasz przewodnik. I nie musiał nic „radzić”, gdyż po dwóch godzinach od przekroczenia Bramy Słońca (znanej także jako Intipunku) wyjrzało słońca odsłaniając widok na „najpiękniejszy wytwór kamieniarski świata” . Tak właśnie określił  Machu Picchu Hiram Bingham, archeolog z Uniwersytetu Yale, który dotarł tam w 1911 r. Nie ma na ziemi miejsca podobnego do tego miasta. Machu Picchu  jest bowiem jedyne w swoim rodzaju. Na żywo zachwyca jeszcze bardziej niż na znanych fotografiach.

Co ciekawe, Bingham znalazł Machu Picchu przez przypadek szukając Vilcabamby – zaginionej, ostatniej stolicy królestwa Inków.  Cierpliwie chodził po peruwiańskich  wioskach pytając ludzi, czy znają jakieś miejsca, które wyglądają jakby były zamieszkałe w odległej przeszłości. I tak właśnie trafił do Machu Picchu. Przybywając na miejsce, poza ziemią, trasami i pięknie skonstruowanymi przez Inków budowlami zastał dwie peruwiańskie rodziny, które na terenach miasta wypasały alpaki. Ich potomkowie  do dziś mogą korzystać z tych przywilejów, co też czynią.

Położone na wysokości 2.430 m n.p.m. nad rzeką Urubamba Machu Picchu powstało w XV wieku i zamieszkiwane było przez około 500 osób. Do wybudowania miasta użyto prawdopodobnie tysięcy robotników, a same prace trwały około 50 lat. Gdyby dziś pokusić się o stworzenie podobnego miejsca, należałoby liczyć się z wydatkiem ok. 1 mld dolarów amerykańskich (tak bynajmniej twierdzi Lonely Planet).

Miasto zbudował Pachacutec, najwspanialszy Inkaski władca, ale tajemnicą pozostaje fakt, dlaczego wszyscy mieszkańcy Machu Picchu opuścili je zaledwie kilkadziesiąt lat po zamieszkaniu. Do tego miejsca nigdy nie dotarli hiszpańscy konkwistadorzy, najpewniej nie wiedzieli nawet o jego obecności. Istnieje kilka teorii dotyczących tego, jaką funkcję pełniło. Niektórzy uważają, że było ono twierdzą wojskową, jednak według ostaniach doniesień służono ono innym celem. Inkowie bowiem byli rolnikami, a nie wojownikami. Wznoszone przez nich budowle nie miały więc charakteru obronnego, a były raczej siedzibą inkaskiego władcy – Pachacuteca lub też miejscem kultu. Świadczyć o tym mogłaby chociażby liczba świątyń, czy też fakt, że na 100 odkrytych tu szkieletów 80 należało do kobiet (prawdopodobnie dziewic słońca, które służyły kapłanom odpowiedzialnym za kult boga) oraz obecność Intihuatana – wielkiego kamienia słońca, na podstawie którego Inkowie określali pory roku, przepowiadali losy narodu, i na którym składali ofiary dla bogów.

Do dziś Machu Picchu kryje w sobie wiele zagadek i nadal jest miejscem, w którym dokonuje się różnych, cennych odkryć tj. chociażby drzwi prawdopodobnie do grobowca Pachacuteca. Czy kiedyś poznamy wszystkie tajemnicę świętego miasta? I czy będzie ono wtedy tak atrakcyjne i magiczne jak jest teraz? Mam nadzieję, że Inkowie zabrali niektóre z nich na zawsze do grobu.

Informacje praktyczne:

  • Bilet wstępu dla dorosłej osoby do Machiu Picchu wynosi 152 soli. Bilet należy zarezerwować wcześniej, gdyż zainteresowanie zwiedzaniem Machiu Picchu jest bardzo duże, a liczba osób, która może zwiedzać miasto ograniczona.
  • Aby wejść do Machu Picchu konieczny jest paszport.
  • Bazą wypadową do zwiedzania Machu Picchu jest miasteczko Aguas Calientes. Do Macchiu Picchu kursują stąd autobusy (50 soli za przejazd w obie strony).  Do Machu Picchu można też dotrzeć pieszo (8km, ok.1,5 h; w jedną stronę wejście pod górę).
  • Do Aguas Calientes kursują pociągi z Cuzko (65 USD w jedną stronę).
  • Można oczywiście także wykupic zorganizowaną wycieczkę z Cuzko do Machu Picchu.
  • Do Machu Picchu można dotrzeć także Szlakiem Inków w ramach zorganizowanej wycieczki. W naszym przypadku właśnie tak dotarliśmy do miasta. W cenie trekkingu mieliśmy już wszelkie wejściówki, dojazd (łącznie  z powrotem busem do Aguas Calientes i pociągiem do Cuzko) oraz przewodnika.
  • Przed wejściem na teren miasta istnieje możliwość odpłatnego pozostawienia bagażu, bowiem z dużymi plecakami, jak z resztą i kijkami do wspinaczki (chyba, że jest się straszą osobą i laska/kijki są niezbędne) nie można wchodzić na teren miasta. Wypożyczalnia to wydatek rzędu 5 soli.
  • Aby wejść na Huayna Picchu (górę stojącą tuż za Machu Picchu na typowej fotografii miasta), z której rozpościera się piękny widok na Machu Picchu, konieczny jest odrębny bilet. Także i ten bilet należy rezerwować z wyprzedzeniem. Bilet na Huayna Picchu wynosi 70 USD.
  • Toalety znajdują się wyłącznie przed wejściem do Machu Picchu  i skorzystanie z nich  jest odpłatne.
« 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *