Yakushima – najbardziej mokra część Japonii

10 maja 2016 (wtorek) Anbo, Yakushima Pada deszcz. Kropi niemal nieprzerwanie od dwóch dni. Przemoczeni i zniechęceni do dalszej wędrówki szlakami górskimi chcemy jak najszybciej znaleźć się w suchym pokoju. Nawet nie ciepłym, gdyż na wyspie temperatura sięga około 25 stopni Celsjusza. Byle nie mokrym… Yakushima jest jednym z najbardziej wilgotnych części Japonii, gdyż serce…

Continue reading →

W krainie troli – Lysefjord

29 czerwiec 2015 (poniedziałek) Norwegia (Stavanger) Kierag Kurczę tu jest śnieg! Nie przygotowałam się na śnieg. Nie przygotowałam się także na łańcuchy – moje pierwsze. Artur się śmieje, a reszta naszej ekipy nawet nie zagrymasi. No tak, zachciało mi się Norwegii. No dobra, tylko trzy wzniesienia i będziemy na górze. Jak zwykle pocieszam się zdjęciami, przekonując samą…

Continue reading →

Szlakiem Inków do Machu Picchu

  16 maja 2015 (sobota) Cuzco (Peru) Szlak Inków (tzw. Inca Trail)  jest jednym z siedmiu szlaków, jakimi można się dostać ze Świętej Doliny do Machu Picchu. Co ciekawe, w przeszłości wcale nie był tym najczęściej używanym, a jedynie drugim w kolejności. Dlaczego to właśnie ten został wybrany? No cóż…. był bardziej atrakcyjny wizualnie  i…

Continue reading →

Titicaca – święte jezioro Inków

8 maj 2015 (piątek) Puno (Peru) Dawno dawno temu w dolinie, w której dziś położone jest słynne Jezioro Titicaca mieszkali ludzie. Żyli oni ze sobą w pełnej harmonii nie znając niedostatku i głodu. Tak zgodne relacje międzyludzkie cieszyły bardzo Initi – Słońce. Pewnego dnia między ludzi zakradło się zło i zaczęli się oni kłocić ze…

Continue reading →

Jeśli spoczynek to tylko w Sillustani

7 maj 2015 (czwartek)  Puno (Peru) Sillustani to magiczne miejsce, wybrane z wielką starannością przez ludy Collas i Inków. Gwiazdy i siły natury wyznaczyły właśnie ten pagórek otoczony jeziorami na miejsce pochówku najważniejszych w swoim społeczeństwie członków. Ale Sillustani nie przypomina polskich cmentarzy pełnych nagrobków, bowiem tworzą je liczne wieże określane jako chullpas. Właśnie w…

Continue reading →

Trzy czwarte sukcesu w Kanionie Colca

4 maj  2014 (poniedziałek) Arequipa (Peru) Godzina: ok. 03:00 Przekręcam się z boku na bok. Sen już minął, a w mojej głowie kłębią się myśli i pytania. Czy dam radę? A jeśli nie podejdę, to co z trekkingiem szlakiem Inków? Przecież moja kondycja jest całkiem niezła, a bynajmniej takie miałam wrażenie. 12 kilometrów, które przeszliśmy…

Continue reading →

Kraina herbaty

4 marzec 2014 (wtorek) Munnar  (Indie) Jest takie miejsce w Indiach, gdzie nie słychać silników pojazdów, a śpiewające ptaki, nie czuć spalin i moczu a zapach zieleni, nie widać śmieci na ulicach są wzgórza pełne ziół i herbaty. To miejsce nazywa się Munnar. Patrzę na Artura, który jeszcze wczoraj marudził, że znów będziemy się tłuc…

Continue reading →

Oczami Sardyńczyka

30 wrzesień 2013 (poniedziałek) Orgosolo (Sardynia, Włochy) Wszystko to, co dotychczas ukazało się moim oczom nie jest tym, za co Pasquale kocha swoją wyspę najbardziej. Bo największym uczuciem Sardyńczyk darzy tutejszą przyrodę i góry. Okazuje się, że można zwiedzić Sardynie i nie zamoczyć nawet małego palca w tutejszym morzu. I w ogóle tego nie żałować! Wspólnie z Pasquale najpierw samochodem, a…

Continue reading →

Pięć schodów do raju

24 września 2013 (wtorek) La Spezia (Włochy) Cinque Terre to pięć (cinque = pięć) malowniczych miasteczek położonych na skalistym wybrzeżu Morza Tyrreńskiego. Monterosso al Mare, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore nie łączy żadna droga, a jedynie około dziesięciokilometrowy szlak górski, co jakiś czas podmywany przez słone wody morza. Jego niszczycielska siła wielokrotnie zmuszała mieszkańców do…

Continue reading →