Pożegnanie po japońsku?

11 maja 2016 (środa) Miyanoura, Yakushima „Konicziła” – łamaną japońszczyzną witamy parkę staruszków, która przysiada się do nas w poczekalnii na prom powrotny do Kagoshimy. Nowoprzybyli ledwie zdążyli usiąść, gdy zaciekawiony staruszek zaczepia nas jeszcze bardziej łamanym niż nasz japoński angielskim pytając skąd jesteśmy i jak długo trwa nasza podróż po Japonii. Po chwili wyciąga…

Continue reading →

Największa torii na świecie

7 maja (sobota) Hiroszima „Ocha jaka ładna sarenka, o kolejna.” Pieszczą mój wzrok znajdujące się tu zwierzaki, które z bezczelną wręcz śmiałością dobierają się do każdego przechodnia w poszukiwaniu łakomych kąsków. Wyspa Miyajima, po której ów sarenki tak beztrosko chadzają, w przeszłości nie była wyspą dla zwykłych śmiertelników. Postawienie stopy na jej powierzchni było dla…

Continue reading →

Matrix w Delfach

31 październik 2015 (sobota) Delfy (Grecja) „Znów pod górkę? Że też tym Grekom chciało się budować wszystko na wzniesieniach” – narzekam, bo prościej na kogoś niż na brak własnej kondycji. Po akropolskich doznaniach w Atenach, Delfy architektonicznie zdają się nie robić większego wrażenia. Ale w Delfach chodzi nie o to, co dla oczu, ale co dla…

Continue reading →

Słów kilka o Inkach

25 maj 2015 (poniedziałek) Cuzco (Peru) Chyba warto pokusić się o pewne podsumowanie… Kim byli i skąd się wzięli w Peru? Zgodnie z legendą wszystko zaczęło się nad jeziorem Titicaca, gdy Manco Capac, syn Słońca, Pierwszy Inka, zszedł na wyspę Słońca i prowadził plemiona keczua przez góry i pustynie, aby ostatecznie osiedlić się w miejscu dzisiejszego Cuzko. Historia jednak odwołuje się do…

Continue reading →

Święta Dolina Inków

  10 maj 2015 (niedziela) Cuzco (Peru) Pępkiem imperium Inków było Cuzco, a dolina rzeki Urubamba stanowiła jego rdzeń – Świętą Dolinę Inków. Położona około 15 kilometrów od Cuzco i sięgająca do 100 km na północy wschód, stanowi jedną z okolicznych atrakcji pełną inkaskich miasteczek, latających kondorów i kolorowej tradycji. Ollantaytambo Nazwa miasta pochodzi od imienia jednego z inkaskich dowódców wojskowych –…

Continue reading →

Koka jest dobra na wszystko

9 maja 2015 (sobota) Cuzco (Peru) „A może mate de coca?” – pyta nas gospodyni hostelu. „Bardzo chętnie” – odpowiadamy, a na twarzy rysuje się uśmiech niczym banan. Koka to drugi z trzech tutejszych specjałów, które bardzo chciałam spróbować w Peru. Gospodyni wyciąga z kredensu białe filiżanki, wrzuca do nich kilka zasuszonych liści koki, aby…

Continue reading →

Czapka zamiast obrączki

8 maj 2015 (piątek) Puno (Peru) Jeśli jestem mężczyzną i mam czapkę… … czerwono – białą, to jestem zajęty, a żona już czeka na mnie z obiadem; ….czerwoną, to idź na całość, bo jestem do wzięcia. A jeśli jestem kobietą, której czarna chusta na głowie posiada pompony… …małe, to uciekaj, gdzie pieprz rośnie, bo dorwie…

Continue reading →

Życie pełne trzciny na Uros

8 maj 2015 (piątek) Puno (Peru) Jest nagrzana peruwiańskim słońcem i sprężysta. Można po niej biegać boso niczym jej mieszkańcy. Trzcina, nazywana przez jej mieszkańców totora, pokrywa powierzchnię niewielkiej wysepki, na której żyją. Co więcej, sama wyspa jest jedną wielką platformą wykonaną z trzciny, przymocowaną sznurkiem i palem do dna. Wyspa należy do jeden z…

Continue reading →

Titicaca – święte jezioro Inków

8 maj 2015 (piątek) Puno (Peru) Dawno dawno temu w dolinie, w której dziś położone jest słynne Jezioro Titicaca mieszkali ludzie. Żyli oni ze sobą w pełnej harmonii nie znając niedostatku i głodu. Tak zgodne relacje międzyludzkie cieszyły bardzo Initi – Słońce. Pewnego dnia między ludzi zakradło się zło i zaczęli się oni kłocić ze…

Continue reading →

Jeśli spoczynek to tylko w Sillustani

7 maj 2015 (czwartek)  Puno (Peru) Sillustani to magiczne miejsce, wybrane z wielką starannością przez ludy Collas i Inków. Gwiazdy i siły natury wyznaczyły właśnie ten pagórek otoczony jeziorami na miejsce pochówku najważniejszych w swoim społeczeństwie członków. Ale Sillustani nie przypomina polskich cmentarzy pełnych nagrobków, bowiem tworzą je liczne wieże określane jako chullpas. Właśnie w…

Continue reading →