Życie pełne trzciny na Uros

8 maj 2015 (piątek)

Puno (Peru)

Jest nagrzana peruwiańskim słońcem i sprężysta. Można po niej biegać boso niczym jej mieszkańcy. Trzcina, nazywana przez jej mieszkańców totora, pokrywa powierzchnię niewielkiej wysepki, na której żyją. Co więcej, sama wyspa jest jedną wielką platformą wykonaną z trzciny, przymocowaną sznurkiem i palem do dna.

Wyspa należy do jeden z około 40 tzw. pływających wysp Uros znajdujących się na Jeziorze Titicaca. Zamieszkują je od wieków społeczności mówiące językiem ajmara stworzone przez ludzi uciekających z lądu od wpływów  Inków i ludów Collas.

Każdą z wysp zamieszkuje średnio 4-5 rodzin. Mieszkańcy wysp żyją w osobnych wspólnotach i wybierają sami spośród siebie władze. Każda z wysp na swojego prezydenta, którym może być zarówno kobieta jak i mężczyzna. Mieszkańcy utrzymują się z połowu ryb oraz tkactwa i wyrobów  z trzciny totora. Wszystko co mieszkańcy zarobią, a co pochodzi ze sprzedaży ryb i wyrobów jest dobrem wspólnym. Żywią się głównie rybami oraz trzciną. Mieszkańcy mają także szkołę, która wybudowana jest na jednej z pływających wysp, a po opiekę medyczną udają się na jedną z naturalnych wysp jeziora.

Pływające wysypy powstały z trzciny, która rośnie dziko na płyciznach jeziora. Mieszkańcy budują z niej wszystko, nie tylko samą platformę, która tworzy wyspę, ale także domy, czy łodzie. Jak wygląda proces budowy takiej wyspy? W pierwszej kolejności wycinane są z ziemi metrowe bloki z korzeniami totory. Następnie są bloki  te wiązane są ze sobą sznurkiem, aby trzymały się razem tworząc platformę wyspy. W kolejny kroku na górę układa się luzem około 4-5 metrów trzciny,  aby grunt pod nogami był miękki i sprężysty. Poza tym trzcina naturalnie się zużywa, dlatego też co miesiąc mieszkańcy muszą dokładać nową warstwę totory. Gdy platforma powstanie, mieszkańcy budują na niej trzcinowe domy, bez okiem (co ciekawe z panelami słonecznymi, dzięki którym mają energię). Taka wyspa może przetrwać około 30 lat. Na mniej więcej rok przed upływem tego terminu mieszkańcy budują nową wyspę, na którą przesiedlą się, gdy dotychczasowa ulegnie naturalnemu rozkładowi.

Entuzjaści wszystkiego co EKO byliby zachwyceni…

Jak zwiedzić wyspy Uros?

  • Baza wypadową do zwiedzania  wysp jest Puno.
  • Wyspy można zobaczyć na własną rękę lub wykupić zorganizowaną wycieczkę przez agencję turystyczną.
  • Promy na Uros wpływają od 6 rano do 4 popołudniu; cena biletu w obie strony wynosi 12 soli; wejście na wyspę kosztuje 5 soli.
  • Bilet na prom jest ważny przez 15 dni.
  • Biura turystyczne w Puno organizują wycieczki na wyspy Uros. W ofercie można znaleźć wypad pół-dniowy na same  Wyspy Uros, całodniowy na Wyspy Uros i Taquile oraz dwudniowy na Wyspy Uros, Taquile oraz Amantani.
  • Nasza jednodniowa wycieczka na Wyspy Uros i Taquile kosztowała 30 soli i obejmowała przejazd z i do hotelu, prom w obie strony, przewodnika, wejście na wyspy. Lunch był dodatkowo płatny 20 soli.
  • Dla zainteresowanych można się było opcjonalnie przepłynąć trzcinową łódką – dodatkowo płatne 10 soli.
  • Na wyspie można zakupić rękodzieło jej mieszkańców tj. wyroby z trzciny i tkane płótna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *